Cyberbezpieczeństwo w aptekach i gabinetach lekarskich

Ciekawy artykuł opublikowano niedawno w "Rynku Zdrowia" na temat cyberbezpieczeństwa w aptekach i gabinetach lekarskich. Poniżej jeden cytat:

"Tomasz Zieliński informuje z kolei, że wspomniana doktor, która utraciła dane, miała program antywirusowy oraz wykupioną usługę stałej opieki informatycznej, miała robione backupy, które również zostały zaszyfrowane.

- W związku z tym zrobiła wszystko to, co starszy lekarz rodzinny samodzielnie pracujący w małej miejscowości, wydawało się, że powinien był zrobić. Zapewne za mało, skoro efekt był słaby, ale zrobiła co mogła i to co jej podpowiedziano."

I tu jest istota problemu. Małe i średnie firmy, nie posiadające własnych rozbudowanych działów IT i dużych zasobów finansowych na zakup zabezpieczeń dających rzeczywistą ochronę przed cyberatakami w szerokim zakresie, niestety zawsze będą w tyle za rozwojem technik wykorzystywanych przez cyberprzestępców. Dla takich podmiotów najlepszą ochroną pozostaje więc korzystanie z rozwiązań chmurowych, takich jak Veronym. 

Cały artykuł z "Rynku Zdrowia" znajdziesz tutaj

Czy właściciel sieci detalicznej naprawdę musi pracować 12 godzin na dobę?

Klientami naszej firmy są często relatywnie niewielkie sieci detaliczne, liczące od kilku do kilkudziesięciu jednostek. Współpraca z nimi pozwoliła nam zaobserwować ciekawą prawidłowość: te, które osiągnęły pewną krytyczną skalę - około 10 jednostek (sklepów, aptek lub innych punktów detalicznych) - angażują właściciela w stopniu, który można określić jako maksymalny. Właściciele tej wielkości sieci dalej zarządzają swoim biznesem podobnie jak wtedy, gdy liczył on 2 czy 5 jednostek - co przy 10 wymaga poświęcania swojemu biznesowi praktycznie całego swojego czasu, a i tak niektóre ważne kwestie muszą ustępować mniej ważnym, ale za to pilniejszym. 

Jeśli jesteś właśnie takim właścicielem-managerem-człowiekiem od wszystkiego w swojej firmie, to mamy dla Ciebie dobrą wiadomość: można pracować mniej i uzyskać lepsze efekty. Co więcej, jest to konieczne, jeśli myślisz o dalszym rozwoju swojej firmy. 

Druga dobra wiadomość jest taka, że można to osiągnąć naprawdę niewielkim kosztem. Oto kilka podstawowych rozwiązań: 

Deleguj zadania

Twój biznes i jego przyszłość leżą w rękach ludzi, których zatrudniasz. Akio Morita

Twoi pracownicy naprawdę są w stanie zrobić wiele z tego, co dotychczas robisz sam. Wystarczy, że dasz im jednoznaczne instrukcje, przekażesz kompetencje w określonym zakresie (generalnie: zwłaszcza w sprawach standardowych, powtarzalnych) i wprowadzisz system nadzoru nad tym, jak sobie radzą, w razie czego wprowadzając modyfikacje.

Standaryzuj dokumenty firmowe i procedury

Jeśli Twoi pracownicy będą mieć jasne pisemne instrukcje, co należy robić i w jaki sposób, jak również będą mieć do tego aktualne wzory dokumentów dostępne w firmowej sieci (czytaj: w chmurze - patrz niżej), będą pracowali samodzielnie i znacznie wydajniej, niż dotychczas.  

Maksymalnie automatyzuj działanie Twojej firmy

Przy pomocy niedrogich rozwiązań można sprawić, że Twoi pracownicy będą realizować jasno określone zadania, a Ty będziesz miał nad tym wszystkim nadzór nie wymagający osobistego sprawdzania, czy dana osoba na pewno zrobiła przydzielone jej zadania i czy wykonała je właściwie.

My budujemy dla naszych klientów takie systemy zdalnego zarządzania przede wszystkim w oparciu o rozwiązania chmurowe pakietu Office 365. 

Microsoft Office 365 Business Essentials

Ten pakiet kosztuje zaledwie 15,49 zł netto miesięcznie od jednego użytkownika, czyli np. punktu detalicznego (cena na 17.04.2019 r.). Przy 10 punktach to tylko 155 zł miesięcznie. Ta kwota pozwoli Ci między innymi na:

- stworzenie wspólnej biblioteki firmowych dokumentów, dostępnej online: wzory umów, dokumentów wewnętrznych, skany ważnych dokumentów - np. umów najmu lokali, a także instrukcje i procedury, najważniejsze akty prawne itp. itd. Pracownicy (a także Ty, jeśli będziesz potrzebować) będą automatycznie powiadamiani o dodaniu lub modyfikacji dokumentu w folderach, do których mają uprawnienia (narzędzie: Sharepoint);

- firmową komunikację online: telekonferencje zamiast osobistych wizyt, z udostępnianiem zawartości ekranu komputera; wewnętrzne szkolenia online; czat firmowy i szybkie przesyłanie plików (narzędzie: Teams);

- tworzenie planów pracy, grafików dyżurów, urlopów itp. (narzędzia: Outlook, Sharepoint, Teams);

- przydzielanie zadań pracownikom, z określaniem terminów oraz raportami na temat ich wykonania, przychodzącymi na Twój email (narzędzia: Planner, Flow);

- zamieszczenie w dostępnym dla wszystkich miejscu różnych list z ważnymi informacjami: od listy kontaktów firmowych do listy licencji na oprogramowanie z terminami ważności (narzędzie: Sharepoint);

- sprawienie, aby pracownicy sami rozwiązywali bieżące problemy w jak najbardziej skuteczny sposób, wymieniając informacje i propozycje rozwiązań na dany temat. Będziesz mógł w każdym momencie śledzić ich postępy, a w razie potrzeby włączyć się do tego procesu (narzędzie: Yammer).

 

"Co konkretnie mi da to zarządzanie kategorią produktową?"

Podobne pytania czasem słyszę od potencjalnych klientów, którzy nie mieli jeszcze do czynienia z Category Management, czyli zarządzaniem kategorią produktową.

Odpowiedź na tak ogólne pytanie w sposób krótki i zwięzły nie jest prosta, ale spróbujmy. 

Przede wszystkim - czym w ogóle jest zarządzanie kategorią produktową? Najkrócej rzecz ujmując, podstawą jest odpowiednia kategoryzacja asortymentu sklepu, apteki itp. tak, aby podzielić go na w miarę jednorodne grupy - np. "Produkty na kaszel mokry" albo "Kremy do twarzy - nawilżające". W każdej takiej kategorii znajdować się będą produkty wysokomarżowe i niskomarżowe, a także takie, których utrzymywanie w magazynie generuje więcej problemów niż korzyści (sprzedają się niewielkie ilości, a produkty zalegają długo w magazynie, zamrażając pieniądze właściciela, w końcu ulegają przeterminowaniu lub zostają sprzedane ze stratą). 

Ostatecznym celem zarządzania kategorią produktową jest zwiększenie marży i ograniczenie zapasów poprzez dążenie do sprzedaży przede wszystkim produktów wysokomarżowych i sprzedających się w dużych ilościach, a z drugiej strony eliminowanie z oferty produktów sprzedających się w małych ilościach i nie generujących istotnej marży. 

Warto zauważyć, że taki dobór asortymentu to w gruncie rzeczy nic innego, jak optymalne dopasowanie go do potrzeb swoich klientów. Category Management pozwala właśnie na optymalizację asortymentu z korzyścią dla klienta i dla sklepu. 

Zarządzanie kategorią wymaga odpowiednich umiejętności i narzędzi analitycznych, tak aby skategoryzować cały asortyment (liczący często kilka, a nawet kilkanaście tys. pozycji), a następnie zakwalifikować go do odpowiednich grup według atrakcyjności handlowej - oddzielnie w każdej kategorii.

Category Management to podstawa do odpowiedniego doboru dostawców i negocjowania z nimi warunków handlowych, a także do wszelkich działań z zakresu tzw. Trade Marketingu, takich jak układanie planogramów, organizacja akcji promocyjnych, sezonowych wyprzedaży, tworzenie gazetek reklamowych itp. 

Inny przykład zastosowania CM: gdy mamy zawarty kontrakt z producentem określonego produktu, uzależniający nasze wynagrodzenie prowizyjne od zwiększenia udziału produktu tego producenta w całkowitej sprzedaży w danej kategorii. Eliminacja z asortymentu w tej kategorii produktów innych producentów, które nie są istotne dla właściciela (nie przynoszą znaczącego zysku) powinno spowodować spełnienie tego kryterium.